niedziela, 19 kwietnia 2009

wtorek, 14 kwietnia 2009












cdn

Fajna pogoda więc korzystamy na maksa spacerowo. I co mnie zadziwia - Ozi mimo że ostatnio nieco zaniedbany kondycyjnie nadal jest nie do zdarcia :-O Ten pies chyba spadł z kosmosu. Po 3,5h hiperaktywnego spaceru z pływaniem, aportowaniem, węszeniem, jest całkiem rześki. Jopa po takim spacerze pada i nie rusza nawet okiem ;) On musi być mutantem ;)






Chociaż....
Dziś po 10 min z frisbee się zmachał porządnie......jest nadzieja.....;o)